Strona główna / Dla kogo / Po współpracy z agencjami
Zapytania to jeszcze nie pacjenci.
Jeśli masz za sobą kilka współprac marketingowych i wciąż nie wiesz, co działa, problem rzadko leży w samej reklamie. Pokazujemy, gdzie gubią się pacjenci - na Twoich danych, zanim cokolwiek podpiszesz.
Pięć problemów, które słyszymy najczęściej
500 zgłoszeń, 9 zapisów.
Kontakty są, wizyt nie ma - tak opisał to jeden z właścicieli, z którymi rozmawialiśmy.
Czarna magia.
Raporty, mapki i zasięgi, ale nie wiesz, co z tego masz.
Kolejna firma, ten sam wynik.
Każda zaczynała od nowa i każda obiecywała pacjentów.
Brak dostępu do własnych danych.
Statystyki i konta reklamowe są gdzieś u wykonawcy.
Kilku wykonawców, nikt za całość.
Strona, reklamy i social media osobno - i każdy odpowiada tylko za swój kawałek.
Najpierw sprawdzamy, co dzieje się po kliknięciu
Z naszego doświadczenia sama reklama odpowiada za mniejszą część sukcesu. O reszcie decyduje to, co dzieje się z zapytaniem w placówce.
- Przegląd na żywo już na rozmowie: wizytówka Google, reklamy, strona i widoczność w AI
- Obsługa zapytań: skrypt, harmonogram kontaktu, szkolenie osób na słuchawce
- Pomiar: wiesz, ile zapytań zamienia się w wizyty i ile to kosztuje
- Porządek w dostępach, żeby konta i dane były po Twojej stronie
- Jeden plan dla wszystkich kanałów i jedna osoba odpowiedzialna
Triaż, Diagnoza, MediPlan, wdrożenie
Diagnoza to jeden dzień w Twojej placówce. W 7 dni dostajesz MediPlan: raport z planem zmian, nagranie z omówieniem i, jeśli chcesz, 30 minut rozmowy. Przez kolejny miesiąc możesz dzwonić z pytaniami o plan.
Jeśli Diagnoza nie wskaże ani jednego obszaru do poprawy, zwracamy wynagrodzenie.
Wyników w liczbach nie obiecujemy - cele ustalamy razem i mierzymy je od pierwszego miesiąca.
Kolejna kampania nie była rozwiązaniem.
150 zgłoszeń. Zero konwersji. Problem nie leżał w reklamie.
Nowy skrypt, harmonogram kontaktu i oferta oparta na danych z rynku. Po półtora miesiąca dwa z pięciu gabinetów w pełni obłożone, trzeci w negocjacjach.
Chciała widoczności w gminach. Potrzebowała lekarzy.
Trzecia firma marketingowa. Zamiast dalszego pozycjonowania - nowa strona pod wyszukiwarkę i AI i budowanie miejsca, w którym lekarze chcą pracować.
Historie z naszej pracy, dane klientów zanonimizowane.
Pracujemy z
Właścicielami, którzy mają za sobą nieudane współprace marketingowe i chcą wreszcie widzieć liczby.
Warto wiedzieć
Nie oceniamy poprzednich wykonawców i nie prowadzimy kampanii równolegle z inną firmą w tym samym kanale.
Pytania, które słyszymy najczęściej
Nie musisz wierzyć nam na słowo. Już na rozmowie wstępnej pokazujemy na Twoich danych, co warto poprawić.
Wyników w liczbach nie obiecujemy - nikt uczciwy tego nie zrobi. Cele ustalamy razem i mierzymy je od pierwszego miesiąca.
Tak, jako część systemu. Prowadzenie marketingu i widoczność w AI realizuje nasza siostrzana marka MediRenoma.
Bo zapytanie to jeszcze nie pacjent - wynik zależy od tego, kto, kiedy i jak oddzwania. W jednym z naszych projektów po kampanii ze 150 zgłoszeniami i zerem konwersji samo ponowne obdzwonienie bazy z nowym scenariuszem dało pierwsze dwie konwersje.
Mierz pacjentów, nie kliknięcia: ile zapytań, ile odebranych telefonów, ile umówionych wizyt i ilu pacjentów przyszło - z każdego źródła osobno. Dostęp do kont reklamowych i danych powinien być Twój.
Pierwsza diagnoza jest bezpłatna - to rozmowa telefoniczna (Triaż), w której poznajemy placówkę i wskazujemy, od czego zacząć. Pierwszym płatnym krokiem jest Diagnoza w placówce - jej cenę podajemy na tej rozmowie i potwierdzamy mailem w 24 godziny. Wdrożenie kosztuje już od 3 000 zł netto miesięcznie - to kwota startowa, przy szerszym zakresie wyższa. Szczegóły: Ile kosztuje współpraca.
Zobacz na swoich danych, gdzie gubią się pacjenci.
Odpowiadamy w 24 godziny. Potem rozmowa wstępna (Triaż), a w 24 godziny po niej mail z zakresem i ceną.
- Bez zobowiązań
- Bez presji i agresywnej sprzedaży
- Twoje dane są bezpieczne