Strona główna / Historie / Jednoosobowy gabinet
Myślał, że zarabia 30 tysięcy. Zarabiał 15.
Właściciel jednoosobowego gabinetu specjalistycznego. Pełny grafik i pacjenci, którzy przyjeżdżają z daleka. Przyszedł z planem budowy kliniki. Zanim zaproponowaliśmy Diagnozę, poprosiliśmy go o kilka liczb - pokazały, że gabinet zarabia około połowy tego, co zakładał.
Historia z naszej pracy, dane klienta zanonimizowane. Opracował Casper Jakubowski, założyciel MediProcess, na podstawie dokumentów projektu. Stan na październik 2026.
Co się zmieniło
miesięcznie zamiast zakładanych 30 000 zł
od wdrożeń do nowego poziomu przychodu
przychodu miesięcznie po zmianach
nowych etatów - bez zatrudniania i bez zmiany lokalu
Co zastaliśmy
- Pełny grafik, ale bez policzonego wyniku - nikt nie prowadził rachunku zysków i strat
- Wizyty, na które pacjenci nie przychodzili - bez potwierdzeń i listy rezerwowej
- Praca za darmo: konsultacje i rabaty „po znajomości”
- Cennik liczony za czas, a nie za efekt
- Dokumentacja medyczna bez odpowiednich zabezpieczeń
- Uzależnienie od jednej platformy rezerwacyjnej
Krok po kroku
Pytania przed Diagnozą.
Kilka liczb, które właściciel policzył sam. Zmienił cel, zanim zapłacił złotówkę: najpierw rentowność, potem klinika.
Diagnoza na miejscu.
Pełny dzień i plan na 12 miesięcy. Najpierw to, co uszczelnia finanse i usuwa ryzyko prawne.
Finanse i zasady.
Przedpłaty zwracane przy odwołaniu do 24 godzin przed, cennik za efekt, zasady rabatów i miesięczne zamknięcie wyniku.
Bezpieczeństwo danych.
Zabezpieczona dokumentacja, menedżer haseł, logowanie dwuetapowe, dokumenty RODO z partnerem prawnym.
Automatyczna recepcja.
Potwierdzenia, zmiany terminów, lista rezerwowa i odpowiedzi na typowe pytania bez zatrudniania recepcjonistki.
Wskaźniki i marka.
Jeden panel: przychód, odwołane wizyty, średnia wartość wizyty. Do tego odbudowana marka osobista: większość treści powstaje automatycznie, a właściciel nagrywa tylko najważniejsze materiały.
Nie skaluj tego, czego nie policzyłeś. Pełny grafik nie znaczy, że placówka zarabia.
- Właściciel sam zobaczył lukę ok. 14 tys. zł miesięcznie i zmienił kierunek przed zakupem
- W 9 tygodni przychód wzrósł z ok. 15 800 zł do ponad 25 000 zł miesięcznie - o ok. 60%
- Bez zatrudniania i bez zmiany lokalu
- Wdrożone przedpłaty, nowy cennik, bezpieczeństwo danych, automatyczna recepcja i panel wskaźników
- Gabinet skaluje się dalej, a budowa kliniki ma teraz policzone podstawy
Czego nauczyła nas ta historia
- Pełny grafik nie znaczy, że gabinet zarabia: lukę robiły wizyty, na które pacjenci nie przychodzili, praca za darmo i cennik liczony za czas.
- Wcześniejsze próby zatrudnienia kończyły się po kilku miesiącach, więc najpierw zbudowaliśmy system, a zatrudnienie pierwszej osoby zostawiliśmy na później.
- Publikujemy wynik zmierzony po 9 tygodniach, a nie szacunek z raportu.
Zobacz, jak pracujemy w innych placówkach
Ponad 6 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle znikało z magazynu.
150 zgłoszeń. Zero konwersji. Problem nie leżał w reklamie.
Chciała widoczności w gminach. Potrzebowała lekarzy.
Porozmawiajmy o Twojej placówce.
Pierwsza diagnoza jest bezpłatna. Odpowiadamy w 24 godziny, a po rozmowie wysyłamy mail z zakresem i ceną.
- Bez zobowiązań
- Bez presji i agresywnej sprzedaży
- Twoje dane są bezpieczne